kabarety
 ° Forum ° Szukaj °
stacje transformatorowe. ++ gielda samochodowa. ++ rzeczoznawca majątkowy. ++

Piwnica pod Baranami

Kabarety / Piwnica pod Baranami
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Autor Wiadomość
Krzysztof Szarner

Posted: 2 Paź 2000 09:25:41



Piotr Kosela napisał:

Na pewno bez krytyki się nie obejdzie - mi też nie wszystko "jak leci"
podoba się dlatego, że jest piwniczne.

takie mialem wrazenie...

A właśnie takie oderwanie się Piwnicy (mi przynajmniej) najbardziej podoba
się w Piwnicy. Może dlatego, że właśnie w celu oderwania się od
warszawskiej

szarości, razem z moją drugą połową, wsiadaliśmy w pociąg i po 2,5 godziny
byliśmy w Krakowie, gdzie zawsze coś się działo.

ja mialem blizej do Krakowa (Katowice) ale nie pochlonela mnie jego
atmosfera.
owszem kilka razy pojechalem sie wyluzowac, ale szybko doszedlem do wniosku
ze sam siebie oszukuje. nie da sie oderwac od rzeczywistosci, znaczy sie nie
chce sie odrywac bo ja akceptuje i to w niej chce zyc, a nie poza nia;)
Piwnica byla niezwykla, ale jak dla mnie nalezala do tych rzeczy ktorymi sie
zyje, albo bez ktorych da sie zyc. nigdy posrodku...

bardzo lubialem piwnicznych wykonawcow, ale z nagran plytowych, koncertow
np. w Teatrze Malym w Tychach, gdzie i akustyka do pupy, gdzie nie da sie
podgrzac
atmosfery, itp. ;)

A jak odkryliśmy dla siebie
Piwnicę znaną do tej pory z pojedynczych pisenek śpiewanych przy ognisku,
nagrań z zarżniętych do niemożliwości kaset itp., to zmiana klimatu
ładowała

nas na kilka tygodni, choć to tylko weekend.

A ja zdaje sie ze bylem zbyt osadzony w rzeczywistosci (obowiazki!)

Dziwak to był - fakt, ale dla mnie fantastyczny. No cóż, "de gustibus..."

dziwak... na pewno, ale draznil mnie przede wszystkim swa egzaltacja ponad
miare. zdecydowanie wolalem tych ktorych tak pieknie zapowiadal: Turnaua,
Rybotycka, Wojcickiego... zapowiadal pieknie, ale z czasem stalo sie to
rutynowe,
tracilo swiezosc, polot. Chociaz bez zajakniecia przyznaje ze byl Wielkim
Czlowiekiem!

balon






Piotr Kosela

Posted: 2 Paź 2000 19:31:08



ja mialem blizej do Krakowa (Katowice) ale nie pochlonela mnie jego
atmosfera.

No i że się powtórzę: nie ma obowiązku. Jeżeli byłoby inaczej to moglibyśmy
zapomnieć o różnorodności i to nie tylko w kabarecie.

owszem kilka razy pojechalem sie wyluzowac, ale szybko doszedlem do
wniosku

ze sam siebie oszukuje. nie da sie oderwac od rzeczywistosci, znaczy sie
nie

chce sie odrywac bo ja akceptuje i to w niej chce zyc, a nie poza nia;)

No nie. Zaraz co poniektórzy posądzą mnie o narkotyzowanie się podczas
spektakli ;-) Może i jest to wciągające, ale oderwanie się od rzeczywistości
traktujmy jako przenośnię. Masz szczęście, że dodałeś ";)", bo resztki zębów
szlag by mi trafił od zgrzytania ;-)

Piwnica byla niezwykla, ale jak dla mnie nalezala do tych rzeczy ktorymi
sie

zyje, albo bez ktorych da sie zyc. nigdy posrodku...

Chyba zabrakło jednego słówka w tym zdaniu?;-P Albo coś ze mną nie tak? Jak
spojrzę na podlotki piszczące, płaczące, omdlewające etc. na widok np
Iglesiasa to mi ich żal. A ja, wydaje mi się, wyrosłem z tego już
dawno.Jeżeli wogóle można mnie było kiedykolwiek o takie bezkrytyczne
zachwyty na granicy obłędu posądzić.

bardzo lubialem piwnicznych wykonawcow, ale z nagran plytowych,

Czas przeszły? Czy Ty też uwżasz, że Piwnica skończyła się wraz z odejściem
Skrzyneckiego?

[--------]

A ja zdaje sie ze bylem zbyt osadzony w rzeczywistosci (obowiazki!)

No, w sumie my też, ale o tym wyżej.

dziwak... na pewno, ale draznil mnie przede wszystkim swa egzaltacja ponad
miare. zdecydowanie wolalem tych ktorych tak pieknie zapowiadal: Turnaua,
Rybotycka, Wojcickiego... zapowiadal pieknie, ale z czasem stalo sie to
rutynowe,
tracilo swiezosc, polot. Chociaz bez zajakniecia przyznaje ze byl Wielkim
Czlowiekiem!

Eeeeee... Był niższy ode mnie ;-PPPP ;-))))
A tak poważnie - piszesz "z czasem", może wytłumaczeniem była choroba, tryb
życia i lata, których nie ubywało :-( Nie, nie chcę bronić za wszelką cenę,
tak tylko głośno (no co? klawiatura stuka;-P) myślę.

balon

Pzdr
Pe Ka




Aneta Talkowska

Posted: 16 Sty 2009 11:10:23



Zapraszam Was na koncert w  Bytomiu na terenie zakładu Elekrociepłowni
SZOMBIERKI ul. Kosynierów 30 dnia 30.01.09r. o goz 19.00
Dotrzecie tam również najstarszą, nieprzerwanie działającą koleją wąskotorową
skąd światło pochodni zaprowadzi Was do wyjątkowej sali wypełnionej magią i
sztuką.
Odjazd przy ulicy Zabrzańskiej, przy dworcu PKP "peron 5
Pierwszy kurs ruszy o godz. 18.10 a drugi o  18.30
Pozdrawiam
Andzia




<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.036
miniBB.net © 2001-2012 op37 komiksy yanta techno sanitarne articles
  • sikamy?
  • Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, mam wielki problem. Codziennie w nocy moczę się w łóżku. - A jak to się dzieje? - pyta lekarz. - Śni mi się, że przychodzi do mnie krasnoludek i pyta: Sikamy? - to ja mówię: sikamy. - Proszę pana, rozwiązanie jest bardzo proste. Niech pan mu powie, że nie. W nocy facetowi znowu śni się krasnoludek. - Sikamy? - Nie! - Uuu, to znaczy że robimy kupę.
    more
  • w wojsku
  • Kowalski przychodzi spózniony do pracy i zbiera ochrzan od szefa: - Był pan w wojsku, Kowalski? - Byłem. - I co tam panu mówił sierżant, jak się pan spózniał?! - "Dzień dobry, panie majorze".
    more
  • uwaga, gwałcą!
  • Idzie kobieta chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: "Uwaga! Gwałcą". Idzie dalej, sytuacja się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy...".
    more