| Kabarety / Kabaret Neo-nówka przedstawia |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Wojciech Muła
|
Posted: 4 Maj 2008 13:07:53 Wczoraj TV publiczna uraczyła widzów dwiema godzinami programu Neo-nówki. Nie chciałbym tego drugi raz oglądać, było słabo, miałko, nieciekawie. Ach, tylko proszę nie pisać, że w TV wszystko słabiej wychodzi. w. |
| niewdziosek
|
Posted: 4 Maj 2008 13:48:05 Ach, tylko proszę nie pisać, że w TV wszystko słabiej wychodzi. Ale znów się nie obyło bez szybkich zmian ujęć, najazdów i ustawiania kamery na skos (chodzi mi o piosenki). Nie rozumiem, czy nie można pokazać tego w sposób spokojny? Czy to są może jakieś święte zasady, o których prosty widz nic nie wie, a które wbija się operatorom kamer podczas ich szkolenia? A może tylko najnowsza moda światowa w operowaniu kamerami? |
| TK
|
Posted: 4 Maj 2008 20:43:31 Ale znów się nie obyło bez szybkich zmian ujęć, najazdów i ustawiania kamery
na skos (chodzi mi o piosenki). Nie rozumiem, czy nie można pokazać tego w sposób spokojny? Czy to są może jakieś święte zasady, o których prosty widz nic nie wie, a które wbija się operatorom kamer podczas ich szkolenia? A może tylko najnowsza moda światowa w operowaniu kamerami? A ja dla porównania obejrzałem sobie uważnie ostatni odcinek "Spadkobierców" - i co ? Otóż na cały odcinek kamery tylko 17 razy na krótko pokazują publiczność (w tym 6 razy jest to daleki plan z kamery pod sufitem - publiczność widać od tyłu, i 11 2-3 sekundowych przebitek bezpośrednio na śmiejące się osoby). I nie ma żadnych skosów ani dźwigów. Czyli można przekazu nie zaśmiecać. W TVP to chyba jakaś dziwna ekipa jest od robienia kabaretów, albo po prostu jest ich za dużo... pozdr. Tomasz |
| niewdziosek
|
Posted: 5 Maj 2008 12:27:05 albo po prostu jest ich za dużo...
Myślisz, że jest ich tak wielu, że wzajemnie sobie przeszkadzają? I na przykład co pewien czas niechcący szturchną kolegę tak, że mu się obraz przekosi... A tak na poważnie - realizacja "Spadkobierców" w Polsacie jest bez porównania lepsza. Może po prostu reżyser ma coś do powiedzenia na planie. |
| TK
|
Posted: 5 Maj 2008 16:43:59 Myślisz, że jest ich tak wielu, że wzajemnie sobie przeszkadzają? I na przykład co pewien czas niechcący szturchną kolegę tak, że mu się obraz przekosi... Może nie aż tak, ale mam wrażenie, że w TVP istnieje znaczny przerost zatrudnienia. I żeby jakoś wytłumaczyć zbyt dużą ekipę i zakup drogich zabawek, trzeba to wszystko wykorzystać w programie. I taki biedny realizator musi miksować te wszystkie kamery z prędkością światła. pozdr. Tomasz |
| Dagmara Ewa N.
|
Posted: 6 Maj 2008 16:52:55 Wczoraj TV publiczna uraczyła widzów dwiema godzinami programu Neo-nówki.
Nie chciałbym tego drugi raz oglądać, było słabo, miałko, nieciekawie. Słabo? Miałko? Nieciekawie? To chyba ktoś tu inny program oglądał... Tak się nie ubawiłam od czasu drugiej części transmisji Paki! Jakby wywalić te nieszczęsne Babeczki od Rodzynka, to już byłoby cudownie. Chłopcy zrobili się odważniejsi... nie tylko w dowcipie, ale także aktorsko. O tak, aktorstwo robi wrażenie! Czyżby to efekt niedawnego zastrzyku młodej krwi w postaci Radosława B.? ;) Pozderko. |
| . 1 . 2 . 3 . >> |