kabarety
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
vito Poznań krzyż walecznych motocykle

Kabaretowe groupies

Kabarety / Kabaretowe groupies
. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Dagmara Ewa N.

Posted: 1 Kwi 2008 20:58:13



Temat ten ostatnio zafrapował mnie do tego stopnia, że stwierdziłam, że muszę
się z tym podzielić bywalcami tego miejsca - tym bardziej, że jako ci, którzy
rozśmieszają tłumy, mają zapewne na to zdeczko inne spojrzenie, niż ci, którzy
są rozśmieszani. Zresztą, kto wie, może Wy, moi szanowni artyści, już się z
tym zetknęliście?
Otóż do niedawna żyłam (być może w złudnym, kto wie) przekonaniu, że zjawisko
groupies w żadnym stopniu nie dotyczy środowisk fanów kabaretu. Oj, się
myliłam. Albo w ostatnich latach tak się narobiło. W każdym bądź razie nie
chodzi o dokładne znaczenie tego słowa (chociaż jeśli tak dalej będzie się to
rozwijało, to nie wiem). Bardziej o przenośnię. Groupie, czyli fan całkowicie,
paranoidalnie wręcz dla stojącego obok człowieka bezkrytyczny. Zaczęło się rok
temu, przy okazji pierwszych i jedynych (na szczęście?) Telekamer w kategorii
Kabaret. Przypomnę, że o tą nagrodę rywalizowali Grzegorz Halama, Ani Mru Mru,
Kabaret Moralnego Niepokoju, Formacja Chatelet i Koń Polski. Jak wszyscy
wiemy, statuetkę otrzymał AMM... no i się zaczęło. We łbie nie mieściło mi się
to, czego stałam się świadkiem. Rozżaleni fani KMN, tkwiący w przekonaniu, że
ich faworyci powinni zgarnąć nagrodę, nie tylko złorzeczyli na rywali, co po
prostu buchali jadem i jawną nienawiścią, zakrawającą na chęć wymordowania
konkurencyjnego obozu. Czegoś takiego to ja jeszcze nie widziałam. No, ale
powiedziałam sobie, że po prostu dzieciarnia po małoletniemu zaślepiona
idolami z mediów (w końcu dwa chyba najbardziej znane przeciętnemu zjadaczowi
chleba kabarety...) gada głupoty. Można powiedzieć, że rozumiem, chociaż sama
aż takich dzikich zapędów nigdy nie posiadałam. Podobnie tłumaczyłam sobie
sytuację z forum KMN-u, gdzie nie wiedzieć kiedy obok "starej gwardii"
zawiązało się żeńskie i co najciekawsze - nie w stu procentach małoletnie -
kółeczko adoracji, niemal umierające z zachwytu na widok każdego, nawet
najbardziej badziewnego działania ich ukochanego kabaretu. Ale i tutaj
obleciał mnie leciutki strach, gdy któraś z tych panienek dobrała się któremuś
nieszczęśnikowi do profilu na Naszej Klasie i upubliczniła go na tymże forum.
Do wczoraj chyba tłumaczyłam to sobie faktem, że do znanego kabaretu tak
ciągnie te dzieciaki i że ogólnie w środowiskach fanowskich tych kabaretów, w
których aktywnie działam, sprawa nie dotyczy.
A tu hopla, niespodzianka. Do finału PaKI nie dostał się KSM. Pomyślałam - no
trudno, widać czegoś zabrakło, zresztą nie zawsze muszą kosić wszystkie
nagrody! A tu zaraz gromadka dziewcząt z bandy stanowiącej ich oficjalny
fanklub zaczęła zapowiadać... zamach na jury za "niesprawiedliwy wyrok". No do
czego to doszło! Biorąc pod uwagę nazwiska niektórych jurorów człowiek aż się
za głowę łapie. Dorzucę jeszcze do tego pomysł "akcji motywującej",
polegającej na stworzeniu dziełka dla Męczących (wiersza, rysunku itp.), żeby
podbudować ich po tej "porażce" i "pokazać, że nagrody tak naprawdę się nie
liczą". Skoro się nie liczą, to raczej coś takiego nie będzie im potrzebne. A
że jeden z nich "się załamał" (ponoć)... W życiu trzeba umieć przyjmować
nagrody, ale i porażki, a jeśli się tego nie umie, to przepraszam, ale
arivederci sayonara, chyba pora się przebranżowić. Swoja drogą średnia wieku
tych "zdeklarowanych" dziewczątek wynosi około 14 lat. Myślałam, że są
rozsądniejsze i że coś takiego tych okolic nie dopadnie.
I tak się martwię, że jeżeli tak jest teraz, to co będzie za rok, za dwa? Czy
my czasem nie lecimy po równi pochyłej? Teraz fanowstwo większości
młodziutkich fanów ogranicza się do łagodnych przejawów zachwytu typu robienie
tapet, rysowanie portretów, pisanie wierszy o najukochańszej grupie itp., a za
parę lat może się okazać, że punktem honoru początkującego fana jest zdobycie
bielizny swojego idola i to koniecznie używanej tudzież powrócimy do
pierwotnego znaczenia słowa "groupie"... Brrr... Ameryka w Polsce? O rany.
Ktoś może powiedzieć, że narzekam, a ja się po prostu mocno i to wcale nie
moralnie niepokoję. Może jestem idealistką, ale jeśli w sztuce zabraknie nam
jakiś starych, dobrych ideałów, to co nam zostanie? Reklamy z Górskim i
Mierzejewskim w rolach głównych?...

P.S. Uprzedam fakty i dopisuję: zgodnie z wytycznymi ze strony
http://sikora.art.pl/publicystyka_fan.php jestem fanem krytycznym, ale
ośmielam się stwierdzić, że absolutnie nie zgadzam się z tym, co Mistrz
Zeppelin pisze :) W końcu pozwolił.




Miś Pushupek

Posted: 1 Kwi 2008 23:50:31



Do niedawna myślałem, że widz kabaretowy po prostu przychodzi się pobawić i co
dobre go bawi, co mniej dobre - mniej. Tymczasem okazuje się, że widz (zwłaszcza
ten małoletni) jest czasami jak ten kibic tudzież inny fundamentalista:) Żeby
tylko na finale nie poleciały w stronę "zawodników" noże (w końcu stadion
Wisełki niedaleko). Albo żeby się która nie wysadziła...
Tfu, tfu, wypluj te słowa!

Pozdrawiam

TC

PS. I dobrze, że ktoś ożywia dyskusję - w końcu:)




magda24000WYTNIJTO

Posted: 2 Kwi 2008 07:52:57




obok "starej gwardii"
zawiązało się żeńskie i co najciekawsze - nie w stu procentach małoletnie -
kółeczko adoracji,

a czym sie roznia? stazem na forum? nie do konca rozumiem szufladkowania, bo z
tego, co wiem, rowniez Daguchno jestes fanka. co nie zmienia faktu, ze grupis
istnieja.

Do finału PaKI nie dostał się KSM. Pomyślałam - no
trudno, widać czegoś zabrakło, zresztą nie zawsze muszą kosić wszystkie
nagrody! A tu zaraz gromadka dziewcząt z bandy stanowiącej ich oficjalny
fanklub zaczęła zapowiadać... zamach na jury za "niesprawiedliwy wyrok".

oczywiscie, jak najbardziej, trudno, nie nam jednak przesadzac czego zabraklo.
zarowno im jak i mnie. mlode fanki sa glupiutkie, bo nie ogladaja skeczy, ale
chlopcow, w ktorych sie podkochuja. dlatego nie mam mlodych fanek ;)

Biorąc pod uwagę nazwiska niektórych jurorów człowiek aż się
za głowę łapie.

mialam to samo...

A
że jeden z nich "się załamał" (ponoć)... W życiu trzeba umieć przyjmować
nagrody, ale i porażki, a jeśli się tego nie umie, to przepraszam, ale
arivederci sayonara, chyba pora się przebranżowić.

a tu chyba nie do konca wiesz o czym piszesz. jezeli cytujesz laski z forum
ksmow, ktorzy bardzo lubia dziewczeta i chlopcow, ktorzy sa ich fanami - bo
dlaczego mieliby ich nie lubic - to mam nadzieje, zdajesz sobie sprawe, ze to
nie jest zdanie chlopakow z ksm, tylko rozpiszczanych dziewczat. i nie sadze,
aby chlopaki - obojetnie co graja, co pokazali na polfinalach itp, nie
potrafili przyjac "porazki", dlatego mowienie w ich strone sajonara i
ariwederczi jest blednym ocenianiem wypowiedzi z forum.

I tak się martwię, że jeżeli tak jest teraz, to co będzie za rok, za dwa? Czy
my czasem nie lecimy po równi pochyłej?

ulecz swiat. prosze.

pozdrawiam.
wronka
a, nie jestem fanka ksm.




Joanna Kolaczkowska

Posted: 2 Kwi 2008 17:19:19



On 1 Apr 2008 22:58:13 +0200, "Dagmara Ewa N."

A kto to jest Mierzejewski? Powaznie pytam.

Pozdrawiam
Aska




szampan

Posted: 2 Kwi 2008 17:45:28





A kto to jest Mierzejewski? Powaznie pytam.

Duffy ze Smilów.

pozdro
szampan




Seweryn Domagala

Posted: 2 Kwi 2008 18:03:48



A kto to jest Mierzejewski? Powaznie pytam.

W jakiej reklamie wystepowal?
Pozdro
Seweryn Domagala






. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.392
miniBB.net © 2001-2009 op37 komiksy yanta techno sanitarne b11.pl teatr firefly
  • drukarki
  • Przychodzi klient do sklepu komputerowego. - Chciałbym drukarkę, dobrą i tanią. Co mi pan poleci? - Polecam HP i Lexmark.
    more
  • Stirlitz w sieci
  • Stirlitz sprawnie uruchomił przeglądarkę w swoim przenośnym komputerze osobistym otrzymanym tajną przesyłką z centrali. Jako zasłużony wywiadowca i posiadacz tytułu Bohatera Zwiazku Radzieckiego miał taki przywilej. Jego oczom ukazała się strona wyszukiwania w google.ru. Stirlitz chciał znaleźć jakieś informacje o zaginionej telegrafistce, ale obawiał się inwigilacji ze strony Abwehry i Gestapo. Dlatego wpisał tylko "sieg heil" i szybko zamknął laptopa. - Znów ich przechytrzyłem - pomyślał z satysfakcją.
    more
  • męska rozmowa
  • Ojciec rozmawia z dorastającym synem. - Słuchaj synu, seks wyglada trochę inaczej niż ci sie wydaje. - Czyli? - Przede wszystkim jest druga osoba...
    more