| Kabarety / Rodzina Trendych |
| Autor | Wiadomość |
| Wojciech Muła
|
Posted: 25 Mar 2008 23:08:14 Ahoj! Oglądałem wczorajszy odcinek "Rodziny Trendych", która to audycja jest, tu cytuję za TV-programem: "połączeniem sitkomu i skeczów". Połącznie nieudane. Powiem nawet: bardzo nieudane, a nie będzie przesady w słowach: potwornie, żałośnie nieudane. Nie jestem targetem? Najprawdopodobniej, bo nie bawi mnie ani "koperek kurwa", ani jakieś mierne scenki z udziałem -- znów zacytuję TV-program -- "czołowych gwiazd polskiego kabaretu". Nie wiem, może się zestarzałem, ale ostatnio nie widziałem w TV, za przeproszeniem, publicznej niczego niebiesiadnego. A to KMN po raz setny prezentuje swoje przeboje względnie produkuje przeboje na zamówienie, a to Koń Polski miażdży widzów premierą najnowszego skeczu z serii Marian i Hela, do niedawna wszelkie święta bez Marcinka Dańca były tak samo puste jak dom bez Kewina, a teraz emitują twór, który opisałem wyżej. Ech... w. |
| TK
|
Posted: 26 Mar 2008 23:20:38 Bo "Trendy" to po prostu kolejny sposób na sprzedanie odgrzewanego kotleta (sezon zimowy nie sprzyja biesiadom). Przerzuć się na "Spadkobierców" - wg mnie z odcinka na odcinek coraz lepiej. pozdr. Tomasz |
| Robert
|
Posted: 26 Mar 2008 23:42:30 A to KMN po raz setny prezentuje swoje przeboje względnie produkuje przeboje na
zamówienie, a to Koń Polski miażdży widzów premierą najnowszego skeczu z serii Marian i Hela, do niedawna wszelkie święta bez Marcinka Dańca były tak samo puste jak dom bez Kewina, a teraz emitują twór, który opisałem wyżej. Ech... wiesz, nie możesz mieć pretensji do KMN bo każdy na ich miejscu robił by to samo. Mają swoje 5 minut i starają się to wykorzystać. Moim zdaniem to nadal jeden z lepszych kabaretów w naszym kraju. Jesli chodzi o skecze z Marianem i Helą to faktycznie kilka lat temu bardzo śmieszyły teraz już sie jakoś do nich przyzwyczaiłem ale dla dużej liczby widzów to swietny program rozrywkowy. Nie każda produkcja też musi się udać, ważne że są osoby, które lubią kabaret i próbują. Masz rodzinę trendich, która jest Twoim zdaniem porażką ale też są "spadkobiercy" - moim zdaniem mistrzostwo świata :) [też Was w tym zaskoczył Andrus? :))] Teraz dobre strony takich programów: ludzie wiedzą w koncu co to kabaret, mnie cholernie cieszy to, że pojawia się dużo kabaretów w telewizji i staje się to popularne. Ja na pierwszy występ na żywo poszedłem mając 19 lat (9 lat temu) nie znając wczesniej prawie żadnego kabaretu (tylko kabaretony z opola z kryszakiem itd..). Akuratnie były to finały paki i wyszedłem z przeświadczeniem, ze zmarnowałem wczesniejsze 10 lat :). Była to miłość od pierwszego uśmichu i mam nadzieję dozgonna :) Od tego czasu raczej nie opuszczam, żadnego występu, który mam pod nosem. A w telewizji też fajnie zobaczyć coś na czym się było na żywo lub coś na co się nie mogło dojechać :) robert |
| niewdziosek
|
Posted: 8 Maj 2008 20:54:01 Dzisiejszy odcinek uważam za całkiem niezły. |