| Kabarety / Polsat i Spadkobiercy... |
| Autor | Wiadomość |
| TK
|
Posted: 2 Mar 2008 09:40:55 No właśnie, serial (według zapowiedzi m.in. A.Andrusa w Trójce) miał zaistnieć wczoraj o 22:30. Zaglądam, a tam komedia romantyczna. Ktoś coś wie na ten temat? pozdr. Tomasz |
| Seweryn Domagała
|
Posted: 2 Mar 2008 14:45:06 No właśnie, serial (według zapowiedzi m.in. A.Andrusa w Trójce) miał
zaistnieć wczoraj o 22:30. Zaglądam, a tam komedia romantyczna. Ktoś coś wie na ten temat? Dzisiaj o 14.45 był. |
| niewdziosek
|
Posted: 2 Mar 2008 14:50:42 Dzisiaj o 14.45 był.
Nawet nieźle wyszło :) |
| TK
|
Posted: 2 Mar 2008 21:14:34 Dzisiaj o 14.45 był.
Nawet nieźle wyszło :) Dokładnie. A jakieś osobiste opinie? Kto najfajniej wykreował postać? Moje typy to Marylka, J.Rewers i znany Kamiński. pozdr. Tomasz |
| Seweryn Domagała
|
Posted: 2 Mar 2008 22:10:46 Nawet nieźle wyszło :)
Dokładnie. A jakieś osobiste opinie? Kto najfajniej wykreował postać? Moje typy to Marylka, J.Rewers i znany Kamiński. Widziałem Wojtka Kamińskiego w duecie z Asią Kołaczkowską już na III FK w Zielonej, dzisiaj zobaczyłem po raz drugi, i utwierdzam się w przekonaniu, że świetnie się rozumieją na scenie, nawet bez słów. Po raz drugi dali czadu, choć nie takiego jak w ZG.:) A ogólne wrażenie mam takie, że jakoś dziwnie to się oglądało. Jakoś inaczej. Nie potrafię jeszcze tego dokładniej określić... |
| niewdziosek
|
Posted: 3 Mar 2008 07:00:43 Widziałem Wojtka Kamińskiego w duecie z Asią Kołaczkowską już na III FK w
Zielonej, dzisiaj zobaczyłem po raz drugi, i utwierdzam się w przekonaniu, że świetnie się rozumieją na scenie, nawet bez słów. Po raz drugi dali czadu, choć nie takiego jak w ZG.:) Też mi się tak wydaje. A poza nimi, Marylką i Rewersem uważam, że bardzo dobrze radził sobie Andrus. A ogólne wrażenie mam takie, że jakoś dziwnie to się oglądało. Jakoś
inaczej. Nie potrafię jeszcze tego dokładniej określić... Może to efekt "telewizyjny" - dostajemy gotowy produkt, odpowiednio skadrowany, zmontowany. Na żywo widzi się więcej szczegółów, także pozascenicznych - na przykład fajnie jest widzieć spontaniczne reakcje reżysera :) Ale podtrzymuję zdanie, że to, co pojawiło się na małym ekranie wyszło całkiem dobrze - a więc można... Tylko w roli adoratora Susan wolę jednak Sikora :) |