| Kabarety / opinia widza w miarę obiektywnego |
| Autor | Wiadomość |
| Agnieszka Ogrodnik
|
Posted: 2 Lis 2007 12:34:06 Witam! A wypowiem się, a co :) 1. Poziom - wydaje mi się, że nie był za wysoki. Najlepiej wypadli KMP, grając faktycznie równo. Brakło mi skeczy genialnych, ale zgadzam się z Grzesiem, że: Ogólnie nie bylo slabych skeczy, gdzie ktos oddal kategorie.
2. Nagrody - wstyd, mości organizatorzy, że Złotej Kasety fizycznie nie było! Wręczanie nagród w sobotę - ok, ale w tym momencie żadnej powtórki w niedzielę. Albo - albo. Klimat imprezy sprzyja, ale mówię: na tym koniec. 3. Kwestia premier i autorstwa... Ponownie pojawily sie dylematy co do okreslenia premiery.
Dno zagralo skecz, który wczesniej byl filmem i dostalo 0. KMP zaspiewal premierowa piosenke, wielkiego nieobecnego tegorocznego RyJKA, Lowców.B i byli oceniani normalnie. No, właśnie.. Wcześniejszym premierom czy też prapremierom itp. jestem stanowczo przeciwna - przecież na tym polegała [m.in.] oryginalność Ryjka, prawda? Co to znaczy "wąskie grono znajomych"? Bawić się w takie "dookreślanie" w regulaminie wydaje mi się bez sensu. Lepiej raz i ostatecznie powiedzieć - moim zdaniem - że nie ma żadnego wcześniejszego grania skeczy. Przed kimkolwiek. Że nieograne? Przecież to chyba także o to chodzi! Autorstwo - hmmm.... Wiadomo, że Sikora niektórym kabaretom pisał [pisze?] teksty. Co z tym faktem? Ale generalnie ja jestem za tym, żeby kabarety pisały sobie same na Ryjka. Bez żadnych Łowców, Górskich, Jachimków itd. Moje zdanie. Na razie tyle. O niedzielnej realizacji napiszę wkrótce. O wątpliwych gwiazdach tego wieczoru, wątpliwym związku z Ryjkiem... itd. Buziaki dla wszystkich! |
| Maryś
|
Posted: 2 Lis 2007 13:09:31 Witam!
A wypowiem się, a co :) fajne, czekam na dalszy ciąg opinii. Ogólnie nie bylo slabych skeczy, gdzie ktos oddal kategorie.
nie zgodze się - np. jeden wspomniany prze ze mnie wczesniejszych postach skecz 2. Nagrody - wstyd, mości organizatorzy, że Złotej Kasety fizycznie nie było!
Wręczanie nagród w sobotę - ok, ale w tym momencie żadnej powtórki w niedzielę. Albo - albo. Klimat imprezy sprzyja, ale mówię: na tym koniec. faktycznie, kasetę zupełnie olano - a szkoda bo zasłuzona nagroda ;-) 3. Kwestia premier i autorstwa...
No, właśnie.. Wcześniejszym premierom czy też prapremierom itp. jestem stanowczo przeciwna - przecież na tym polegała [m.in.] oryginalność Ryjka, prawda? Co to znaczy "wąskie grono znajomych"? Bawić się w takie "dookreślanie" w regulaminie wydaje mi się bez sensu. Lepiej raz i ostatecznie powiedzieć - moim zdaniem - że nie ma żadnego wcześniejszego grania skeczy. Przed kimkolwiek. Że nieograne? Przecież to chyba także o to chodzi! wybacz, ale nie zgadzam sie. nie sprawdzisz czy ktos w małym gronie nawet w prywatnym mieszkaniu nie robi "pokazu próbnego". i uwazam, ze takie coś powinno byc dopuszczalne "oficjalnie". poza tym w oryginalmnosci Ryjka chodzi o pisanie skeczy pod zadaną kategorię więc skupilabym się na weryfikowaniu czy skecz jest na temat. np gdy jakis oceniajacy kabaret ma watpliwość - niech autorzy się tłumacza. bo nie ujmuje Ryjkowi prapremiera- no chyba ze w "Bałtroczyk przedstawia" ;-))) Autorstwo - hmmm....
Wiadomo, że Sikora niektórym kabaretom pisał [pisze?] teksty. Co z tym faktem? Ale generalnie ja jestem za tym, żeby kabarety pisały sobie same na Ryjka. ja również Na razie tyle. O niedzielnej realizacji napiszę wkrótce. O wątpliwych
gwiazdach tego wieczoru, wątpliwym związku z Ryjkiem... itd. juz nie moge się doczekać ;-) pozdrawiam podpisująca sie własnym imieniem Maryś |